Zalety i wady płyt indukcyjnych

Kuchenki indukcyjne to triumf techniki i myśli naukowej, jakby powiedział reporter Dziennika Telewizyjnego w latach 80-tych. Mówiąc jednak poważniej, sposób działania indukcji jest w swych efektach zadziwiający. Na skutek pracy specjalnych cewek, reagujących na naczynia ferromagnetyczne, wytwarza się pole elektromagnetyczne, które wprowadza ścianki garnków w drgania dające tylko im ciepło. Brzmi skomplikowanie? Owszem, ale działa. A jak?

Płyta indukcyjna nie nagrzewa się sama z siebie, ewentualne ciepło może przyjąć z postawionego na niej, rozgrzanego naczynia. Nie będzie to jednak taka wysoka temperatura jak w przypadku zwykłych, elektrycznych płyt grzewczych, więc przypadkowy dotknięcie na pewno nie zaowocuje oparzeniem.

Reakcja indukcyjna zachodzić będzie dokładnie na styku z materiałem naczynia. Tym samym, nie jest wydatkowana niepotrzebnie energia a ciepło jest rozprowadzane równomiernie. Cały proces jest szybszy niż w przypadku tradycyjnych rozwiązań. Oszczędności sięgają jednej czwartej w porównaniu do kuchenki elektrycznej, przy prawie 30 % mniejszym czasie.

Co ważne, „palnik” płyty reaguje jak się rzekło, wyłącznie z naczyniami. To oznacza, ni mniej ni więcej, że kapiące z naczyń jedzenie, nie tylko się nie przypali, ale i nie przywrze. Jeżeli położy się na niej przypadkowo coś metalowego – widelec lub pokrywkę, indukcja nie zajdzie, ponieważ obiekt musi przywierać ściśle do płyty. Nieintencjonalne uruchomienie też nie spowoduje żadnych szkód, a nawet niektóre modele kuchenek same się wyłączą.

W porównaniu zaś do kuchenek gazowych, indukcyjne nie nagrzewają w takim stopniu pomieszczenia kuchennego, no i nie trzeba borykać się z osadem powstałym w wyniku spalania gazu ziemnego.

Tak wygodne i zaawansowane urządzenie ma swoje wady. Jednym z nich jest cena. Owszem, od czasu wprowadzenia na rynek, kuchenki indukcyjne bardzo potaniały, nie mniej za porządną i estetyczną płytę wciąż trzeba wydać sporo powyżej tysiąca złotych. Niestety to nie koniec kosztów – trzeba dysponować kompletem odpowiednich garnków. Jest duża szansa, że te które mamy będą dostosowane do indukcji (najczęściej takie naczynia można używać wymiennie na różnych typach kuchenek), lecz jeżeli nie, to trzeba je dokupić.

Kontrowersje wzbudza używanie pól elektromagnetycznych o dużym natężeniu w warunkach domowych. Wywołuje to obawy o wpływ na zdrowie, tym bardziej, że osoby z rozrusznikami serca powinny unikać kontaktu z indukcją. Aktualne badania nie wskazują na związek kuchenek ze stanem zdrowia, lecz ta kwestia będzie wymagała indywidualnego podejścia. Dodatkowo należy pamiętać o wpływie pola na elektromagnetyczne nośniki danych (np. karty płatnicze, pamięci flash, pamięci w telefonach) – w najgorszym przypadku może dojść do skasowania danych.